Módlmy się o mądrość
-
Autor
Panie Macieju, Tez uwazam, ze Jarkacz czasem niepotrzebnie doklada do pieca. Z drugiej strony, imponuje mi jakos jego bezkompromisowosc. Charakterny jest , cholera, a to czesc ludzi lubi. Niemniej jednak przychylam sie do pogladu, ze jednak wiekszosc ma problemy z zaakceptowaniem takiej postawy. To jednak inteligentny polityk, mysle, ze porazka wyborcza da mu duzo do myslenia. Oby...
-
Te 5 milionów to w dużej części dawni wyborcy Samoobrony i LPR.
Żeby je utrzymać JarKacz musi zostać takim drugim Lepperem. Zresztą na razie świetnie mu to wychodzi.
-
charakterny?!
po prostu traktuje ludzi instrumentalnie i nie ma na tyle klasy, aby ukrywać swą pogardę dla tych, którzy śmieli mieć inne zdanie. Obrzydliwy typ, który nie potrafi się przyjaźnić, ani nawet zachowywać minimum szacunku. Musi otaczać się potakującymi miernotami, aby czuć swą wielkość. Teraz zastosował do pisowców to, cczym od lat raczył przeciwników. Taki już ma charakter. Bardzo marny.
-
Ja też uważam że pozbycie się Marka Jurka
było błędem. Wiceprezesi którzy zrezygnowali dalej deklarują chęć pozostania w PISie
-
Na pewno, w 100%, integralnie...
cytat: "Czy Jarosław Kaczyński okaże się polskim Reaganem?" Jesne, z takim programem gospodarczym raczej "Reaganem inaczej", czyli polskim Peronem...Ot po prostu..... Pozdrawiam
-
Bez przesady
Przede wszystkim sugerowanie że PIS cieszy się poparciem 1/3 Polaków jest grubym nadużyciem, nie zapominajmy że niemal połowa uprawnionych do głosowania nie wzięłą udziału w wyborach. Można przyjąć, że sympatykami PIS jest 1/7 Polaków, zmienia to nieco wymowę tekstu Macieja Pawlickiego, lecz w dalszym ciągu nie zmaienia faktu, że poparcie tego rzędu jest sukcesem (niestety jednym z niewielu) Ten sukces nie przynióśł jednak PISowi zwycięstwa w wyborach i chyba właśnie to stało się żródłem zamieszania i awantury na partyjnym szczycie. W interesie Jarosłąwa Kaczyńskiego jest jak najszybsze zażegnanie konfliktu z byłymi wiceprezesami, bo trudno przecież oczekiwać na urzymanie dużego poparcia dla partii której okrętami flagowymi są Gosiewski, Kuchciński czy Suski. Dorna można nie lubić, można mieć do niego wiele zastrzeżeń, nie można jednak zaprzeczyć, że biorąc pod uwagę polskie realia jest politykiem dużego formatu. Niestety tego samego nie da się powiedzieć na temat Marka Jurka. Najczęściej bywa on nazywany ideowcem, co i tak wydaje się byc określeniem na wyrost. Marej Jurej kierował się w swym postępowaniu tylko jedną jedyną ideą którą była troska o życie poczęte. O ile w przypadku działacza społecznego posiadanie jednej idei jest wystarczające, to od polityka wymaga się czegoś więcej. W Marku Jurku niczego więcej niestety nie ma, trudno więc dziwić się Jarosławowi Kaczyńskiemu, że rozstał się z nim bez żalu.
-
Re: "a kto to jest Marek Jurek?”
Szczygło; "A kto to jest Radek Sikorski?" His Master's Voice ;-> P.S. Zygfryd> Peron odpada - już zajęty ;)
-
@ Delilah
> trudno więc dziwić się Jarosławowi > Kaczyńskiemu, że rozstał się z nim [tu > wstaw dowolne nazwisko ;)] bez żalu Owszem; pozostaje jeszcze kwestia stylu, a "le style, c’est l’homme" ;) Sztuki rozstawania z byłymi (współ)pracownikami wielki Pan Prezes, Słoneczko Żoliborza, mógłby się uczyć od managerów nawet dość niskiego szczebla...
-
>entefuhrer
Pan Prezes jest po prostu narwańcem. Prędzej czy później przemyśli sobie wszystko, przekalkuluje i znów przyganie Ludka do piersi.
-
zgadzam się
[phk1] zgadzam sie z autorem w tym co pisze. Czekam na tekst z czego wynika ten styl mówienia o innych ,bo diagnozy Bartoszewskiego,Niesiołowskiego,Wałęsy i im podobnych nic mi nie mówią. Dla mnie kluczem do porazki PiS jest właśnie ten styl ,który wielu popularnych i cenionych polityków zaprowadził na wrogie PiSowi barykady. Listę osób każdy zna począwszy od Marcinkiewicza. Kiedyś myslałem ,że Kaczyński jest takim dobrym starszym Panem ,który potrafi jednoczyć ludzi wokół sprawy o którą walczył,ale teraz po kiego tyle w nim POGARDY ? Do Delilaha - ten tok rozumowania powinieneś do PO zastosować i sprawdz rachunki i porównaj jaki ułamek Ci wyjdzie,bo ja wiem ,że 8-9% różnica nie jest POrażajacym i POgniatajacym zwycięstwem. >Przede wszystkim sugerowanie że PIS cieszy się >poparciem 1/3 Polaków jest grubym nadużyciem, nie >zapominajmy że niemal połowa uprawnionych do >głosowania nie wzięłą udziału w wyborach. Można >przyjąć, że sympatykami PIS jest 1/7 Polaków..." >2007-11-10 07:59 >Delilah01206
-
Autor, Jacek s.Alfreda
Dla mnie JK to najinteligentniejsza postać sceny politycznej. Nie mam też zastrzeżeń do jego dobrej woli i politycznej uczciwości (różniącej się nieco od tej potocznie rozumianej). Jedyna wątpliwość, która mnie nurtowała, wiąże się właśnie z charakterem. Od lat podejrzewam go o cechę małostkowości, która daje o sobie znać w relacjach z ludźmi. Małostkowy może ostatecznie być polityk, ale nie mąż stanu, a myślę, że JK ma odpowiedni dla tego formatu rozmach myślenia i stanowczość w działaniu - jak nikt inny w tej chwili. Jedyne, czego mu brakuje, to wielkoduszność i o nią właśnie będę się dla niego modlić.
-
>PHK1
Jeszcze kilka takich komentarzy jak Twój i stanę się wojującą feministką. Na jakiej podstawie uważasz że jestem facetem? Czy Twoim zdaniem każda kobieta powinna nadawać sobie nick w rodzaju "perełka" czy "sarenka" aby oszczędzić męskiej części nawet najdrobniejszej formy wysiłku intelektualnego?
-
delilah
"Można przyjąć, że sympatykami PIS jest 1/7 Polaków," Jeśli już liczymy na poważnie, to ilość oddanych głosów na partie odnośmy do liczby uprawnionych do głosowania. Tak licząc, to te 5183477 głosów oddanych na PIS stanowi ok. 1/6 uprawnionych(30615471). Nie jest też od rzeczy porównywać ilość oddanych głosów na partię, do ilości głosujących -16477734 (niegłosujący sami wykluczają siebie z grona decydujących obywateli).
-
"Ten sukces nie przynióśł jednak PISowi zwycięstwa w wyborach...
Uważam, że takie stanowisko jest nadinterpretacją wydarzeń. W społeczeństwie panuje powszechne przekonanie, że mandat należy się temu kandydatowi - który uzyskał największą liczbę głosów - taki jest odbiór społeczny pojęcia demokracji. Ale podziały polityczne z żądaniem zachowania władzy doprowadziły do wprowadzenia takiej ordynacji, w której w dziwny sposób głosy oddane na osoby przelicza się na poparcie dla partii politycznych. Jest to jedna z podstawowych przesłanek do oceny Ordynacji Wyborczej jako niezgodnej z oczekiwaniami Obywateli. Ponadto system wyborczy jest tak skonstruowany, że o znalezieniu się na liście kandydatów do najwyższego organu władzy państwowej, jaki jest Sejm, decydują nie Obywatele, ale liderzy partii politycznych. W ten sposób uniemożliwiona została możliwość kandydowania do Sejmu osobom nie zorganizowanym w partie polityczne. Kolejnym utrudnieniem w procesie rzekomo "demokratycznych" wyborów do Sejmu jest zastrzeżenie - uwarunkowanie zarejestrowania listy danej parti w więcej, niż w jednym obwodzie głosowania. To powoduje wyrażną dyskryminację tych partii, które są ograniczone np. tylko do obszaru jednego województwa. A przecież POSEŁ JEST REPREZENTANTEM NARODU. A nadinterpretacją jest twierdzenie, że PiS jest partią przegraną. Już po raz drugi w okresie lat dwóch z udziału w zarządzaniu polskim społeczeństwem usunięto znaczącą część przedstawicieli=posłów z wyboru społecznego. Dwa lata temu największą liczbę osób uzyskujących mandat zaufania uzyskały osoby z partii PO oraz PiS. W myśl przyjętych zasad - funkcję premiera miałby objąć ten przewodniczący, którego partia miałaby największy udział w poparciu społecznym. I tak się stało - funkcję premiera objął kandydat PiS. I PiS zastosowało się do woli społeczeństwa, lecz podział polityczny był tak twardy, że PO odmówiła współpracy w myśl wcześniej przyjętych reguł, które stosowano sukcesywnie od wielu już lat. W ostanich wyborach funkcja premiera przypadła kandydatowi PO. I wbrew woli społeczeństwa - PO nie dotrzymuje po raz kolejny zasad wykonania woli społeczeństwa. Podział polityczny na PO i PiS uniemożliwia utworzenie rządu zgodnego z wolą wyborców - znowu PO uchyla się od wykonania powierzonych przez społeczeństwo obowiązków i współudziału tak PO jak i PiS - OBYWATELE oczekują skuteczności od wyłonionych przedstawicieli, ale jedna panienka ciągle się boczy na jednego kawalera. Ponieważ z tej mąki cjleba nie będzie - PREZYDENT winien stanąć nad podziałami i objąć władzę dyktatorską. Bo z woli społeczeństwa za kierowanie jego interesem wyłoniono 70% kandydatów, ale POsia Samosia uniemożliwia prawidłowy POdział obowiązków. A media nie zauważają, że POsia Samosia winna spędzić jakiś czas w kącie. Za złe zachowanie, sprzeczne z PRAWEM i SPRAWIEDLIWOŚCIĄ.
-
To znamienne, ze wiekszosc dziennikarzy pod pojeciem partia widz
Owszem, bez osob nie byloby partii, ale czy osoba partie jednoczy? Tak, ale tylko pozornie. Tak bylo, a nawet po czesci jest nadal w przypadku osoby prezia Golenia. Tu mamy przyklad osoby, ktora jednoczy tych, ktorzy odniesli korzysc wlasna, jednak tego tworu partia bym nie nazwal, a nazwalbym raczej koteria. Inaczej juz jest chocby w przypadku Millera. To osoba i jednoczesnie idea. A ze w rozsypce... to wina koterii, ktora sie pod partie pdpiela. Swietnym przykladem tego co moze idea jest przyklad MIchnika. Ten czlowiek udowodnil swoim zyciem, ze dla idei mozna wszystko. Mozna klamac, mozna dac sie zamknac, a nawet mozna wybaczyc zbrodnie. No a partia OSOBY Jarkacza? Facet nie ma nawet konta, zyje z mama i kotem, i zadnym autem nie powozi. Ja tu widze idee, idee narodowa, ktora ma szanse dluzej przetrwac, bo nie jest koteria.
-
Kaczyński i PiS największy sukces mają już za sobą
bo do tej pory to jechali na negacji i wizjach przyszłości. Dwa lata władzy absolutnej PiS-u "obnażyły króla" - król jest naprawdę nagi i pokraczny.
-
>35stan
Zauważ że w wypowiedzi Macieja Pawlickiego nie ma mowy o uprawnionych do głosowania lecz o Polakach. Czyli należy brać pod uwagę wszystkich. Wiem, że brzmi to trochę absurdalnie, gdyż od dzieci nikt nie oczekuje poglądów politycznych, jednak młodzież 14-18 letnia bardzo często ma juz jakieś polityczne sympatie. Sama widziałam kilka salonowych blogów których właściciele opisywali się jako uczniowie gimnazjów i liceów. Ale ok, nie zamierzam się kłócić o szczegóły, nie zmieniają one bowiem głównej tezy mojej wypowiedzi. 1/6 to i tak o połowę mniej nż 1/3.
-
hej, truteń, rzeczytaj to
jeszcze raz http://mpawlicki.salon24.pl/45974,index.html#comment_688724, i spróbuj zrozumieć, bo chyba nie czytasz całości...
-
@Delilah
[phk1] nic złego nie miałem na mysli ani żadnych podtekstów kim jesteś czy ON czy ONA. Nie wiedziałem Zapamiętam Pozdrawiam
-
Jedyne pocieszenie :-))) jest takie,
że bez wątpienia za głupimi decyzjami Jarosława Kaczyńskiego nikt nie stoi. Są one głupie, by tak rzec, autonomicznie. Natomiast gdy Donald Tusk mówi albo robi coś głupiego - cierpnie mi skóra. I - niestety - nie mogę się opędzić od myśli, że to jakiś grubszy szwindel, podszepnięty mu do ucha przez sprytnego ałtoryteta. A "głupstwo" przyjdzie nam boleśnie zrozumieć wkrótce (albo wcale). A może nieustannie stoimy przed - nieciekawym, przyznam - wyborem, czy lepszy na czele rządzącej partii człowiek, który samodzielnie podejmuje błędne decyzje, czy figurant, zaplątany w nierzadko sprzeczne podszepty (może wprost - żądania) rozmaitych bardziej czy mniej szemranych doradzaczy.
-
delilah
Na poważnie: a skąd mamy wiedzieć czyimi sympatykami są niegłosujący?. Chyba jednak wyniki wyborów powinniśmy odnosić do liczby głosujących.
-
>PHK1
OK, w takim razie wstrzymam się z tym feminizmem:) Pozdrawiam
-
>35stan
A na jakiej podstawie można zaliczyć osoby niegłosujące do sympatyków PIS? Najbardziej prawdopodobne jest to, że oni nie popierają żadnej partii, być może polityka ich po prostu nie interesuje, przypuszczam jednak, że w chwili obecnej po prostu nie widzą na scenie politycznej reprezentantów swoich interesów.
-
@Delilah
Nie przejmuj się, dla niektórych tez jestem facetem - Anoukiem ;)
-
A mnie działania idiotów typu NEOspasmin napawają optymizmem
i utwierdzają w tym, po której stronie stanąć.
-
Styl rozstawania się Jarkacza ze swoimi byłymi współpracownikami
bardziej cywilizowany, aniżeli styl rozstawania się Adama Michnika ze swoimi byłymi dziennikarzami :-)
-
@ Anouk
> dla niektórych jestem facetem - Anoukiem Przyznaj się - na pierwsze masz Norodom ?... ;-) P.S. Ech, kiedyś to była kobieta, był mężczyzna - a teraz to tylko "cześć, mam na imie Wojtek i też mam 12 lat" ;)
-
Delilah
A może jedni z niegłosujących sympatyzują z PO, inni z PIS, jeszcze inni z innymi partiami, a może faktycznie im wszystko "wisi".Jaki jest sens zaliczać ich do statystyki zwolenników czy przeciwników jakichś opcji politycznych? Mówmy o głosujących i do nich odnośmy statystyki poparcia.
-
@ gość
A co ma, że się tak wyrażę, Michnik do wiatraka ?...
-
>enterfuhrer
Zarówno mój własny nick, jak również nick Anouk nie pozostawiają raczej wątpliwości co do płci. Są to imiona żeńskie znakomicie funkcjonujące w krajach anglo/frankojęzycznych.
-
>35stan
Ok, ja świetnie rozumiem o co Ci chodzi, jednak swoje uwagi powinieneś zgłosić w tym przypadku do Macieja Pawlickiego. Oto cytat z jego wypowiedzi" "Czy partia o poparciu jednej trzeciej Polaków będzie budować swoją przyszłość i przyszłość Polski (...)" Wskaż mi w którym miejscu jest mowa o uprawnionych do głosowania? Wskaż mi na jakiej podstawie można dokonać takiej interpretacji?
-
@Wojtek
Szansą prawicy jest właśnie Marek Jurek bo jest uczciwy i ma charakter a nie te "V-ce błazny" obrażone na Kaczyńskiego, który także "prochu już nie wymyśli".
-
@ Delilah
Gdy człowiek jest mniej spięty, to łatwiej mu załapać dowcip; ja w każdym razie nie mam najmniejszego problemu z Waszymi imionami/nickami. Buziaczki ;)
-
@Wojtek
Ty tak na poważnie??? Uważasz, że 2 partie zdobywające najwięcej głosów powinny tworzyć koalicję? Ciekaw jestem jak przekonałbyś do tego J. Kaczyńskiego, gdyby to PiS i SLD zdobyły najwięcej głosów. W tej sprawie nigdy nie było żadnych reguł. Przypadek sprawiał, że wyobory wygrywały albo partie wywodzące się z PRL-u albo z opozycji. Co do tego kto odpowiada za niezawiązanie koalicji w 2005 to argumenty są i za PiS-em i za PO. Ale nie wymagam od Ciebie obiektywizmu :-)
-
@ entefuhrer
>> "A co ma, że się tak wyrażę, Michnik do wiatraka ?..." Zabolało? Przecież dałem uśmieszek. To miał być żarcik. A tu okazało się, że obraziłem Ojca Redaktora.
-
@ Wojtek
Moim skromnym zdaniem linki do oczywistych bredni są dokładnie tyle samo warte, co owe brednie same w sobie (co wcale nie oznacza, że nie możesz ich wrzucić tu jeszcze paru ;)
-
@Delilah
Że Ty jesteś kobietą, domyśliłem sie już dawno z "końcówków", ale nie wymagaj od ludzi, żeby znali wszystkie imiona funkcjonujące w innych krajach, sama wiesz co potrafią wymyślic w USA :-). Anouk - sam bym pomyślał, że to męski nick, ale teraz zapamiętam :-). POzdrawiam
-
ZASTANAWIA MNIE JEDNA RZECZ ... WYBORC(Z)A PełO ...
PO w kampanii obiecywało łączenie Polaków, a wyborcy PO uznają się za jakąś "elitę" ;) i wmawiają innym, że są lepsi sami się oszukując, że na PO głosowali właśnie tylko światli i doskonali ludzie ... z zakładów karnych :). Ludzie, a w czym wy jesteście lepsi skoro większość z was głosowała przeciw PiS, niż za PO ?;). Człowiek inteligentny głosuje za i nie daje sobie wmówić takich bredni, że szykuje się stan wojenny i trzeba ratować Polskę ;). Niektórzy wyborcy PO maja naprawdę klapki na oczach ... Tak od razu strzele ripostę czy aby ja czasem nie mam klapek. Ja nawet z Panem Niesiołowskim potrafię się zgodzić, a wy chcecie ludzi mordować za inne poglądy. Kulka w łeb Kaczyńskiemu, zagazować mohery, odebrać głos ludziom po 50 itd ...
-
@ gość
> Zabolało ? Jak jasna cholera - po prostu cały jestem jednym wielkim spazmem ;-)) Futbolista powiedziałby, że grasz na pamięć; psycholog - że mamy tu do czynienia ze zjawiskiem projekcji. A chłopak z podwórka stwierdziłby krótko, że palnąłeś od czapy (ale z uśmieszkiem, ma się rozumieć ;)
-
Bardzo dobrze napisane - zgadzam sie z każdym słowem
Martwię się, że premier tak gwałtownie przeżywa gorycz odrzucenia i porażki, rozczarowania do rodaków, mówi rzeczy nie do końca przemyślane i sprawiedliwe. Oby ten okres nie trwał zbyt długo, bo z tą formą zła w życiu publicznym , z jaka mamy do czynienia w dzisiejszej Polsce można zawalczyć tylko metodami "solidarnościowymi". Nie da się z partii zrobić armii, gdy bronią przeciwnika jest socjotechnika, której przecież my nie będziemy stosować.
-
>Prixo
PO miało większe poparcie w więzieniach, za to PIS zdecydowanie zwyciężyło w zakładach psychiatrycznych. Jak to zinterpretujesz? :)) A poza tym skąd wytrzasnąłeś takie teorie: " a wy chcecie ludzi mordować za inne poglądy. Kulka w łeb Kaczyńskiemu, zagazować mohery, odebrać głos ludziom po 50 itd ..."???
-
"„a kto to jest Marek Jurek?” zrobiło na mnie duże w
A nie zrobiła na Panu wrażenia odpowiedź, której sobie pan Kaczyński sam udzielił? Brzmiała tak: "Marek Jurek to albo AGENT albo WARIAT". Tu, proszę Pana, modły nie wystarczą... :))))))
-
--> autor
Ja, panie Macieju, to już byłem mądry. 21 października byłem mądry. Razem z tymi milionami Polaków, którzy oddali głos po to by Jarosław Kaczyński już dłużej nie rządził. A porównywanie Kaczyńskiego do Reagana - no cóż, najwyraźniej nie tylko Kaczyńscy odkleili się od rzeczywistości, ich wyznawcy również. Serdeczości, Babilas
-
Re: "Tu, proszę Pana, modły nie wystarczą"
I na wstawiennictwo ex-marszałka tym razem chyba też trudno liczyć... ;)
-
Delilah
"PO miało większe poparcie w więzieniach, za to PIS zdecydowanie zwyciężyło w zakładach psychiatrycznych. Jak to zinterpretujesz" W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich spotkałem mieszkańca lubelszczyzny, który naraził się lokalnemu układowi i 3 miesiące spędził niesłusznie w szpitalu psychiatrycznym /tę niesłuszność stwierdził organ nadrzędny/. Wbrew pozorom pacjenci zakładów psychiatrycznych to niekiedy całkiem normalni ludzie, ale ich przeciwnicy - to lokalni płatnicy.
-
@ Babilas
Oj, chyba kiepski z Pawlickiego advocat tego spravcy... ;-)
-
Szydziłem 2 lata temu z Tuska, że po sromotnej klęsce się zaciął
Tak było niewątpliwie, aczkolwiek z perspektywy 2 lat to zacięcie się sprawia wrażenie wyrafinowanego i cynicznie wyreżyserowanego. Stwierdzam, że Kaczyński też się zaciął. Tak samo mi się to zacięcie nie podoba - a nawet bardziej bo z nim sympatyzowałem. Czy jest to element przemyślanej strategii? Nie wiem. Ale jeśli JarKacz wywali z partii ostatnie osoby, z którymi może sympatyzować antykomunistyczny ateista jak ja - to straci mój głos - jeśli zostanie ostatnim bastionem rydzykoidów - straci na 100% bo wtedy to i tak to wszystko co robi będzie ch... warte (nic dobrego nie wyszło z uzależnienia od przystawek, co może wyjść z uzależnienia od Rydzyka? - z tym uzależnieniem trzeba zerwać).
-
@autor
Co do większej części tekstu generalnie zgoda, ale Kaczyński Reaganem? Tu się uśmiałem szczerze...
-
Multi multa sciunt, nemo omnia
Moje wrażenie jest inne. PiS wykorzystał przed dwoma laty ujawnioną wtedy nikczemność postkomunistów. Ich cyniczny materializm przede wszystkim, zawłaszczanie państwa. Głośno przeciwko temu protestując, nieznacznie wygrał wybory i po nich zebrał wokół siebie wszystkich, którzy przeciwko państwu coś mieli. Poczynając od patriotów, którzy sprzedawanie Polski zarzucali postkomunistom do rusofilów, stających w poprzek przystąpieniu do Unii. Potem tych, którzy nie skorzystali na prywatyzacji - mimo swojej przynależności do PZPRu, tych potem, którzy nie dość silnie państwo kościołowi podporządkowane widzieli, także rzekomo okradanych przez prywatnych właścicieli, pozbawionych pracy wskutek likwidacji państwowego sektora. Słowem wszystkich, których upadek peerelu krzywdził. Zebrawszy to towarzystwo PiS mógł rządzić tylko poprzez wzniecanie strachu wśród swoich zwolenników. Pobudzał tedy adwersarzy obelgami do ostrych wypowiedzi przeciwko sobie, sam zaś swoje poczynania - z wyjątkiem horrendalnego już zawłaszczania państwa - musiał pozorować bo w tak sprzecznie motywowanym towarzystwie każda akcja znalazłaby licznych przeciwników. Kiedy jednak swoje możliwości przeciągania bezczynności wyczerpał, musiał oddać władzę a swoją, tym spowodowaną frustrację wylewa na wszystkich, także własnych, prominentnych członków. Proza, wyłącznie.
-
>Quant
Ten pan zamiast do psychiatryka równie dobrze mógł trafić do więzienia. Przypuszczam, że jego wrogom nawet łatwiej byłoby go zapuszkować.
-
pierścień władzy
JarKacz przez chwilę miał na palcu pierścień władzy Nie znalazł w sobie dość siły aby go zniszczyć...teraz ma go Tusk - a ten to już zupełnie podporządkował się pogrobowcom lewactwa nazywających się teraz "Europejczykami" Rzeczywiście tylko MĄDRY polityk jest w stanie oddać władze by ją zyskać.
-
Racja
PiS bylby swietna partia dla inteligentow gdyby chcial choc troche wyeksponowac ta inteligencje ktora im zawierzyla - takze ta ktora zrobila to zaciskajac zeby! Ujazdowski i Zalewski to swietni kandaydaci na liderow takiej frakcji! Co do Dorna to mam pewne watpliwosci bo czasem walnie taka glupote ze czlowiek chce sie zapasc pod ziemie. Ale tez nie jest zly - lepszy od nijakich PeOwcow. Tylko ze JarKacz jest uparty - kazdy medal ma dwie strony! ps. Co do Marka Jurka to obawiam sie ze jego ostatnie zachowanie moglo jedynie zniechecac ludzi do PiS'u. Podobnie jak Zawiszy. Ja nabralem do PiS'u sympatii gdy ich potraktowal jak nalezalo - jak rozwydrzone dzieci tupiace nozkami, ktore wbrew wszystkim (zdecydowanej wiekszosci spoleczenstwa) chcialy przeforsowac jedna ustawe! Co do calej reszty to sie jak najbardziej zgadzam!!
-
Re: inteligencje ktora zawierzyla zaciskajac zeby
To się nawet zgadza: po czym najłatwiej rozpoznać "inteligenta z PiS-u " ? Po mocno zaciśniętych zębach ;-> P.S. Aragorn > to nawet ładne (i trafne) z tym pierścieniem; bo dalej to już oczywiście bredzisz, niestety...
-
@…
Te Zalewskie ,Ujazdowskie to polityczni wędrownicy , koniunkturaliści i pajace a Dorn to taki folklor polityczny, - i czy z nimi można coś budować ? Chyba tylko w piaskownicy. Jedynie M. Jurek ma odrobinę własnej(nie gazetowej) osobowości o konserwatywnym i prawicowym zabarwieniu.
-
autor generalnie ma Pan racje
w jednym pozwole sie nie zgodzic. W tych wyborach to nie PIS dostało 5,2 miliona głosów lecz Jarosław Kaczyński. To był plebiscyt za kaczyńskim lub przeciw (nie za Tuskiem on był w danej chwili najskuteczniejszym narzędziem do obalenia kaczyńskiego). Zgadzam sie denerwuje mnie forma w jakiej Kaczyński rozprawia nerwowo o Jurku, czy 3 wiceprezesach. Całkowity brak socjotechniki. On nadal nie rozumie,że Polacy to naród telenowelki typu "M jak miłośc". Tusk już to skumał i wali socjotechnika ile może. Spin doctorzy PIS w słabej formie. PIS-owi potrzeba fochowców medialnych takich jak np. Pan. Dlaczego sam Pan nie dotrze do kaczyńskiego i nie przekaże swoich uwag (zakładam,że blogu nie czyta). Uważam,że jesli PIS chce skutecznie utrzymac idobyć wyborców musi mieć zaplecze w takich ludziach mediów "z naszej strony". Trudno jak Kaczyński Pana "oleje" to przynajmniej będzie wiadomo,że Pan coś zrobił, a nie czekał bezczynnie. Dlaczego fachowcy, którzy nawet nie lubili PO pomagali jej na łamach GW i innych ? Zróbcie tak samo. Co do wiceprezesów. Gdy PIS był atakowany ze wszystkich stron za "brudną koalicję" to oni nigdy nie brali udziału w obronie tylko się odcinali i byli ulubieńcami mediów opozycyjnych (wiadomo efekt kontry do Kaczyńskiego). Teraz podobnie. Sa skrajnie nielojalni.
-
Zabawne literówki
czasem się zdarzają:) Ot, choćby ta w komentarzu obserwatora:" PIS-owi potrzeba fochowców" :)))) Nie sądzą aby naczelny pisowski "fochowiec" zniósł istnienie konkurencji:)
-
@ Delilah
A jaki jest medialny! ;-))
-
Autor
Właśnie trwa pokaz hipokryzji politycznej w wykonaniu Donalda Tuska ."Wolność i solidarność" - te słowa odmienia przez wszystkie przypadki. "Nigdy nie ulegać nagiej sile", to właśnie pokaz tej hipokryzji.Bo czyż wściekły atak na władzę PIS od dnia wyborów w 2005 r to realizacja tego obłudnego hasła nie ulegania "nagiej sile". Całe to przemówienie to czyste ble , ble , ble....
-
Delilah // NEOspasmin ...
Delilah 1."PO miało większe poparcie w więzieniach, za to PIS zdecydowanie zwyciężyło w zakładach psychiatrycznych. Jak to zinterpretujesz? :))" 2. "A poza tym skąd wytrzasnąłeś takie teorie: " a wy chcecie ludzi mordować za inne poglądy. Kulka w łeb Kaczyńskiemu, zagazować mohery, odebrać głos ludziom po 50 itd ..."???" - Cyt."za to PIS zdecydowanie zwyciężyło w zakładach psychiatrycznych". 1. Znaczy się według ciebie tacy ludzie nie mają prawa głosować ?. Przecież to, że na PiS głosuje plebs to już wyborcy PO nam uświadamiacie od kilku lat. Przeczytaj dokładnie moją wypowiedz i to o co w niej chodzi. Ja pokazuje to, że wyborcy PO nie są tacy doskonali za jakich się uważają stąd ten przykład z zakładami karnymi, a ty ripostujesz mi podobnym faktem nie pojmując tego, że przecież my wyborcy PiS nie uważamy się za Omnibusów i jesteśmy właśnie przez was obrażani i pokazywani jako plebs. Dokładniejsze przeczytanie mojej wypowiedzi uświadomi ci, że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Taki mały skrót: - Szlachta PO wcale nie jest szlachtą (To ci próbuje uświadomić) - Plebs to plebs (Nie piszesz nic nowego o czym, bym nie wyczytał na innych stronach) Wyborcy PO - Głosujący tylko z wyższym wykształceniem, a jeśli owego nie posiadają to dostają dyplomik przy urnie po postawieniu znaczka "X", ludzie z dużych miast (broń boże nie plebs wokół Krakowa - Jarosław Gowin), wszystko lepiej wiedzący, miłosierni i kochający ... wyborców PO ;). 2. Udajesz, że tego typu wypowiedzi może inaczej formułowane nie miały miejsca ?. Powiesz mi, że nie przeczytałeś choć kilku wypowiedzi na temat tego jak to, by dobrze było spotkać sam na sam w ciemniej uliczce Kaczyńskiego i coś mu zrobić (inaczej formułowane zdania, ale ten sam sens). Chcesz mi wmówić, że w czasie kampanii wyborczej nikt z wyborców (domyślam się PO) nie pisał o tym, by odbierać możliwość oddania głosu osobom po 50-60 ?. Ja wiem co widziałem i co czytałem, bo pełno było tego typu wypowiedzi i nadal są powtarzane. Podam ci przykłady na to jak wyborcy PO samodzielnie myślą "El"y"ta" ;). - Od wyborcy PO dowiedziałem się, że ostatnio ktoś odszedł z PiS, ale kto to był ? ;). http://obywatelskiglosik.salon24.pl/45891,index.html - A to ciekawe, że Prezydent rzekomo desygnował Tuska w ostatniej chwili ;). http://obywatelskiglosik.salon24.pl/45887,index.html Wypowiedzi na temat odbierania głosu, gazowania moherów i kulce dla Kaczyńskiego były w czasie kampanii wyborczej, więc teraz ci ich nie znajdę, choć ostatnio na temat Kaczyńskiego widziałem parę wypowiedzi podobnych. NEOspasmin "Jesli o mnie chodzi to gazowalbym mohery ale tylko po to by wybic z nich mole. Metoda na kulki przeciwmolowe za bardzo mi smierdzi.A panu? - Sprytne dodanie drugiego członu zdania z molami. W czasie kampanii wyborczej padały zdania podobne, jednak bez moli ... A co do odbierania glosu ludziom po 50 to znow jakas przedziwnosc: mutacje co glos odbiera czlowiek ma w wieku nastoletnim a nie po 50.No chyba ze jest sie pania Senyszyn...." - Doprawdy bardzo sprytne ucieczki od meritum ... No to jak PO wygrało wybory, emocje opadły i do następnych wyborów dajecie pożyć starym ludziom ? ... Sam przyznasz, że widziałeś na różnych forach wypowiedzi o których pisze, a jako, że nie przyznasz mi racji to wolisz uciec od tematu.
-
"A kto to jest
Marek Jurek" ... zmroziły Pana te słowa.. A mi się wydaje , że to po prostu małe świadczące o takiej podławej naturze
-
Niestety JK traktuje posłów PiS i działaczy partii jak swoje woj
jest przekonany, że jego plan jest najlepszy, a dyskusje i narady uważa za stratę czasu. Myślę, że prof. Zybertowicz ma dużo racji pisząc o relacjach pomiędzy JK a innymi działaczamu PiS: http://tiny.pl/jrk5
-
Pawlicki
Modlitwy są daremne. Kaczory jakie są każdy widzi i inne nie będą, bo jeszcze nikomu nie udalo sie pomajstrować we własnym kodzie genetycznym, nawet jakby chcial. Nie obudzi się Pan z koszmaru, bo to nie koszmar tylko oczywista oczywistość. Ona zniknie tylko wtedy jeżeli te dwie postaci odejdą z polityki na zawsze co daj Panie Boże jak najszybciej, zachowując ich w dobrym zdrowiu oczywiście.
-
@autor
prawie pelna zgoda- szkoda ze malo osob patrzy na to z dystansu. pzdr
-
NEOspasmin
Cyt."Texty o gazowaniu,odbieraniu glosow to byly texty kampanii wyborczej PO czy wypowiedzi zupelnie spoza glownego nurtu? Internetowych oszolomow?" -A przecież ja od początku odnoszę się do wyborców PO to niby czemu udajesz, że nie wiesz o kogo chodzi ?. Czemu nazywasz kogoś kto ma inne, nawet drastyczne poglądy oszołomem ?. Uważasz, że wyborca PO może mieć tylko podobne do ciebie poglądy ?. Ja nikogo z wyborców PO nie obrażam, nawet ludzi o skrajnych poglądach (co innego polityków tu można się wykazać, bo oni decydują o losach kraju). Pisząc to co napisałem, chciałem tylko zaprezentować to, że nie wyborcy PO będą tworzyć stereotypy wyborców PiSu i samych siebie, media dziwnie prezentują tylko wasze opinie, bo nie widziałem, by choć raz w TVNie zaprezentowano "skrajnego" (w sensie skrajne, drastyczne poglądy) wyborce PO, a za to prezentuje się wyborców PiS jako stare, niedołężne katolickie, mohery. Czemu ja nie mogę pokazać tej skrajniejszej części wyborców PO i prezentować ich jako ogół skoro wy i media prezentujecie wyborców PiS jako ogół - stare, katolickie, moherowe berety ?. Ja ani stary nie jestem, ani nie biegam do kościoła (już nawet się wypowiadałem na temat mojego związku z kościołem jako budynkiem). Teraz prosze to samo odniesc do PiS: texty podobne wymowa do panskich cytatow byly skladowa kampanii p.Kaczynskiego czy absolutnie nie? W twoim interesie powinno być odnoszenie się do wypowiedzi PiSiaków, ja bardzo chętnie się odniosę, ale jak przytoczysz mi dany wątek ... Cyt."PS.argument z elektoratem od czubkow jest odpowiedzia na argument ze poniewaz na PO glosowali wiezniowie wiec znaczy to ze wybor nietrafny.Tylko tyle. Nikt nikomu praw wyborczych nie odbiera. Ani ja czubkom(i p.Kaczynskiemu) ani (mam nadzieje) pan wiezniom." -Po pierwsze było to kierowane do innej osoby, a po drugie już wyjaśniałem, że błędnie odbieracie tę wypowiedz. Ja odniosłem się tylko w tym przykładzie do tych wyborców, by pokazać rysę na stereotypie "wyborcy PO", pokazując w ten sposób, że na wszystkie partie głosują ludzie niedoskonali, zresztą nikt z nas nie jest doskonały, ale nie można jak sądzę, ani ciebie, ani mnie postawić w jedynym rzędzie z osobami skazanymi za przestępstwa, które same z własnej woli skazują się na to, że będą uważane za gorsze pod względem moralnym. Tego samego nie można powiedzieć o kimś kto ma inne poglądy, a jednak wyborcy PO próbują wmówić wszystkim, że jak ktoś słucha Rydzyka to jest gorszy, a w czym jest gorszy z tego powodu ?. Przecież wyborcy PO też mają swój oddany TVN, w którym jest przekazywany słuszny pogląd ... Również Pozdrawiam
-
@Maciej Pawlicki
Nie bronię Jarosława Kaczyńskiego, bo, owszem, zdarza się mu palnąć coś głupiego (a komu się nie zdarza? jakiemu politykowi?), lecz Pan niestety, jak większość dziennikarzy, odowraca kota ogonem. Ceniłem Marka Jurka jako Marszałka Sejmu. Jeszcze bardziej ceniłem Ujazdowskiego jako ministra kultury (lepszego nie mieliśmy). Ponadto Ujazdowski potrafi ważyć słowa jak mało kto. Pod tym względem przewyższa oboje Kaczorów. Jednak polityka to nie tyle walka intelektów bądź osobowości co większych i mniejszych partii, i tego nigdy nie wolno zapomieć. Ostre wypowiedzi JarKacza wobec Jurka czy obecnych buntowników są o wiele mniej znaczące niż ta kolosalna głupota wcześniej popełniona przez adresatów. Bo deklarowana lojalność obecnych buntowników jest gówno warta, mówią tak tylko ponieważ wiedzą, że inaczej faktycznie, zgodnie z umową, zrezygnować z mandatów. I to co Pan mówi to po prostu nie prawda: to Jarkacz a nie żaden Marek Jurek czy Dorn tak naprawdę stworzył Prawo i Sprawiedliwość. A siła właśnie jest PiS a nie w poszczególnych, nawet tych najwspanialszych politykach. Jako jeden z 5 milionów głosowałem na PiS, lub raczej na program PiS-u, a najbliższy temu programowi jest właśnie JarKacz. To Dorn, Ujazdowski, Zalewski, Polaczek, a wcześniej Jurek, Piłka etc zdradzili wyborców, nie JarKacz. A co do przyszłości, zaczekajmy, za niedługo więcej niż 5 milionów zateśkni za ministrem Ziobro, za Gilowską, Gęsicką, Legutko, za Religą, a z czasem pewnie też za Fotygą i za Jarkaczem a nawet za Marszałkiem Dornem czy Jurkiem.
-
Zobaczymy jak mu DonTuskowi to wyjdzie. Mam nadzieję, że bokiem
Obywatej jakiegoś tam badziewia: "Te 5 milionów to w dużej części dawni wyborcy Samoobrony i LPR. Żeby je utrzymać JarKacz musi zostać takim drugim Lepperem. Zresztą na razie świetnie mu to wychodzi." Te prawie 7 milionów głosów oddnych na PO to w dużej części dawni wyborcy SLD z 2001 r. Żeby ich utrzymać DonTusk musi zostać takim drugim Millerem. Zobaczymy jak mu to wyjdzie. Mam nadzieję, że bokiem.
-
Na dobre i na złe.
Jak sie bierze na siebie odpowiedialność za dzialnia Partii jako vice, to na dobre i na zle, jeśli prydobrym się trwa , a przy zlym wręcz przciwnie to nie dziwię się postawie JK. Ja bym postąpił tak samo, ale ma pewno inaczej na miejscu tej trójki. Testem tych panow bęzie przujęcie lubb odrzucenie oferty PO, bardzo by Btronek Stofoł jamajka się ucuieszył, gdyy mógł zobic kolejne po Olfdskowskim kuku PiSowi, ale poczekajmynie rob druiemu tego co tomir nir milo. Już nie dlugo zaczną się w PO schody bez platform pośrednich, czyli t.zw. spocznikow.... A na marginesie jak podobni w typie, nawet fizycznym są do siebie blokersi z Gańska i Piotrogrodu. Widocznie bieganie po podwórku z kluczem na szyii jest czynnikiem upaodabniania.
-
Panie Pawlicki
Pańska troska o PiS jest wzruszająca. Pomińmy kwestię autentyczności pańskiego uczucia. Skupmy się na Marku Jurku, człowieku, który wbrew zaleceniom swojego szefa rozpoczął walkę o 100% zakaz aborcji. Dało to przeciwnikom megatony medialnej amunicji w momencie gdy ważyły się sprawy znacznie ważniejsze – sprawy lustracji. I Pan się jeszcze dziwi, że Kaczyński potem nie chciał Jurka znać jak ten mu wbił antyaborcyjny nóż w plecy? Niech Pan lepiej swoją troskę skieruje w stronę PO. Oni tego bardziej potrzebują. A przy okazji nikt Panu nie zarzuci dwulicowości i hipokryzji. By żyło się lepiej!!
-
Autor - o mądrych i głupich
Dobrze, że Pan napisał: "Módlmy się o mądrość dla nas wszystkich." Warto zaakcentować to "nas". Być może nie Kaczyński źle myśli i postępuje, tylko Pan, Dorn, Jurek i pozostali kontestatorzy. A teraz dwa casusy: 1. W latach dziewięćdziesiątych Jarosław Kaczyński, zepchnęty przez układ grubej krechy na polityczny margines, szukał ludzi, z którymi mógłby stworzyć nową strukturę polityczną po prawej stronie. Pojechał w tym celu m.in. do Gorzowa. Tam pewien wspólny znajomy Kaczyńskiego i Marcinkiewicza zaproponował temu drugiemu spotkanie z Kaczorem. Marcinkiewicz odmówił, stwierdzając, że z przegranymi się nie spotyka. Po latach ten sam Marcinkiewicz zachował się mniej więcej tak samo, a może nawet gorzej, idąc do Platformy. Jak Pan uważa, kto zachowuje się nieciekawie? 2. Dorn u mnie przepadł w momencie, gdy przemilczał zarzuty postawione mu w "Nie" Urbana. Przypomnę, że chodziło o kontakty ministra spraw wewnętrznych Dorna z oskarżanym o korumpowanie urzędników Henrykiem Stokłosą. W takich sprawach wysoki rangą polityk i urzędnik nie ma prawa milczeć. Kaczyński, kiedy został pomówiony przez Urbana, udał się do sądu i proces wygrał. I TAK NALEŻY POSTĘPOWAĆ! ZAWSZE!
-
PO - Polityczni Oszusci
"że bez wątpienia za głupimi decyzjami Jarosława Kaczyńskiego nikt nie stoi. Są one głupie, by tak rzec, autonomicznie. Natomiast gdy Donald Tusk mówi albo robi coś głupiego - cierpnie mi skóra. I - niestety - nie mogę się opędzić od myśli, że to jakiś grubszy szwindel, podszepnięty mu do ucha przez sprytnego ałtoryteta. A "głupstwo" przyjdzie nam boleśnie zrozumieć wkrótce (albo wcale)." A ktos nadal pyta,gdzie jest Uklad!
-
Kto to jest Marek Jurek?
Zgadzam sie ze wszystkim, z jednym wyjatkiem. Marka Jurka nikt z PiSu nie wyrzucal, nikt od niego nie żądał oddania mandatu, nikt mu nawet tego nie sugerował. Przeciwnie. Wszyscy, JarKacz rowniez, prosili go, by sie zastanowil, by wycofal swoja decyzje i nawet POZOSTAL na stanowisku marszalka sejmu. Marek Jurek jednak doprowadzil do mikropodzialu, stworzyl nowa partie i w wyborach dzialal przeciwko PiSowi (czyli dzialal na reke PO). Zasluguje na to, by dzisiaj pytac "Kto to jest Marek Jurek?".
-
Błąd to popełnił M.Jurek, bo to on rozpoczął rozróbę w PiS-ie i
a mógł zyskać znacznie więcej gdyby został i nie wyprowadzał posłów. To samo może być z tymi v-ce Prezesami jeżeli się nie zreflektują,a może chodzi o coś zupełnie innego ???
-
@autor
niech się Pan modli żarliwie - tak jak niegdyś posłowie o deszcz:) może Pan nawet w tej intencji iść na kolanach do Częstochowy. powodzenia nie życzę:)
-
Junona...
Zgadzam się, że to dwie różne sprawy, napisałem przecież, że uważam odejście Marka Jurka za wielki błąd. Jego błąd. Co nie znaczy, że tylko jego. A skrytykowałem nie to, że JK pozwolił mu odejść, ale za to jak potem skomentował jego polityczną pozycję. Trzej wiceprezesi nie chcą z PiS-u odchodzić, to JK wzywa ich do zrzeczenia się mandatu, więc sytuacja jest inna. Ale podobieństwa są i pytanie jest wspólne -nie o osobowość czy charaker JK, ale o jego pomysł na odzyskanie władzy. Czy chce budować wielką partię republikańską (stąd porównanie z Reaganem, wiem, że w kwestiach ekoniomicznych różnic soporo...) o różnych nurtach i skrzydłach, czy też te części elektoratu, które teraz zdecydowały, że rządzić będzie kto inny chce pozyskać nieczego nie zmieniając w sposobie działania. Ale jeśli nie rozumiem o co chodzi, a Pani rozumie, to proszę mi wyjaśnić, piszę to bez złośliwości, naprawdę o to proszę.
-
Przyszlosc PiSu.
Odejszcie trzech wice jest oczywiscie dla sympatykow PiSu przykre ale z ocena tego nalezy spokojnie poczekac. Jest bowiem bardzo prawdopodobne iz JK poprzez "bycie upartym" ratuje PiS od losu AWS w ktorym bylo nadmiar generalow i zbyt malo zolnierzy. Nastepna spraw ato ocena rzadu Tuska. Nie teraz tylko za rok, dwa, trzy. O ile PO potrafi dopilnowac aby "krecenie lodow" nie przybralo znow rozmiarow Millerowskiej plagi oraz (co chyba wazniejsze) ludzie beda odczuwali pozytywne skutki dalszego szybkiego rozwoju gospodarczego to PO bedzie sie umacniac. Nie mozna tez oczywiscie zapominac iz PO ma teraz obowiazek dobrego - drogi, stadiony, linie kolejowe, lotniska, itp. - przygotowania EURO2012. Tak wiec przed Tuskiem stoja bardzo powazne zadnia. A przed PiSem stoi duzo latwiejsza droba bycia twarda opozycj - w czym JK ma jak wiemy duze doswiadczenie.
-
Reagan nie był socjalistą, Kaczyński jest
Reagan osiągnął sukces w życiu zawodowym, a potem poszedł do polityki. Kaczyński od lat żyje z polityki. Reagan była prawdziwym przywódcą i mężem stanu, Kaczyński to drobny aparatczyk z kompleksami. Dlatego PiS czeka los PC.
-
>> autor
Trudno z Panem się nie zgodzić ale raczej skłonny byłbym wszystkim zainteresowanym przypisać pochopność w czynach i słowach. Rozumiem stres i rozgoryczenie po przegranej. Gdyby wszyscy zachowali spokój, wypili po szklance zimnej wody i ustalili spotkanie w szerszym gronie czy zgoła kongres PiS za jakieś dwa tygodnie, aby podsumować, przedyskutować, wyciągnąć stosowne wnioski i konsekwencje, to byłaby to po prostu Europa. JarKacz wysłuchałby żalów i pretensji, przedstawił swoją wersję wydarzeń i oddał się do dyspozycji zebranym, nie omieszkując naszkicować głównej strategii działania PiSu jako partii opozycyjnej. Wierzę, że ponownie zostałby wybrany na szefa partii a w efekcie wszyscy rozeszliby się w pogodnym nastroju ze mobilizującą świadomością zadań jakie przed nimi teraz stoją. Tak przynajmniej wygląda normalne życie każdej partii, która przegrała wybory, tam na Zachodzie. PS - jak już tutaj chyba dwukrotnie pisałem, moim skromnym zdaniem o przegranej PiSu w bardzo wysokim stopniu zadecydował fatalny błąd taktyczny (wręcz podręcznikowy) przy ustalaniu kolejności debat telewizyjnych, tudzież zgada na taką a nie inną ich formę. Chronologicznie bezwzględnie ostatnią powinna być debata Tusk - Kaczyński, gdyż taki był realny układ sił a poza tym Tusk wystrzelałby się już przy Kwaśniewskim a JarKacz wiedziałby czego się po Tusku może spodziewać.
-
'skonczylem znajomosc z panem...."
Zachowania Kaczynskich sa czasem dziwaczne. Odsuniecie Dorna (to sprzed kilku miesiecy) na podstawie podszeptow Kaczmarka plus ARTYKULU W GAZECIE, to bylo kuriozum. Nie jestem pewien czy ktos zdaje sobie sprawe ze skutkow tamtejszej decyzji - Kaczmarek praktycznie sparalizowal sledztwa w kluczowych sprawach. Dzieki swemu zausznikowi jakim okazal sie posel Grabarczyk z Peło tusk i jego kompania zyskali to czego jaroslaw nigdy nie chcial im zagwarantowac - GWARANCJE BEZPIECZENSTWA. Nie mam watpliwosci kto byl glownym promotorem tej kandydaturu Lech Kaczynski tlumaczyl ze kaczmarek "mial ujmujacy styl bycia" i latwo "zaprzyjaznial sie". Rece opadaja. Z kolei jak rozumiem brakiem owych fundamentalnych cech zgrzeszyl posel Zalewski ktory osmielil sie jako przewodniczacy sejmowej komisji zadac najbardziej naturalne pytanie pod slonce... Lech Kaczynski z mety oswiadczyl ze "zakonczyl znajomosc z tym Panem". Od poczatku tej prezydentury pisze o tym ze najwieksza slaboscia Pis i samego Jaroslawa jest... Lech Kaczynski. Jesli przeczytac niedawna wypowiedziec posla Brudzinskiego latwo o co tak naprawde chodzi. Brudzinski komentujac rezygnacje trzech wiceprezesow pozornie ni w piec ni w dziesiec polowe swej wypowiedzi ulozyl w pean na czesc Lecha Kaczynskiego. Bo "bez Lecha Kaczynskiego nie byloby PiSu". Wydaje mi sie ze slusznie kontestowany jest nieformalny i jakze czesto bardzo niefortunny wplyw LK na kierunki dzialan Prawa i Sprawiedliwosci. Kierujacy sie tak wazkimi "jak mila powierzchownosc i obycie" przeslankami, prezydent wdeptuje w ziemie ks Zaleskiego, promuje Raczynska i Urbanskiego do TVP ("coz za piekna katastrofa"), o Kaczmarku juz nie mam sily pisac, "konczy znajomosc" z kims pokloconym z min Fotyga czy zaczyna juz nowa, z kims pokloconym z J Rokita. Czy ktos pokusilby sie o bilans tych "osiagniec" ? Zdaje sie wszystkie te wspaniale decyzje mialy swoje oplakane skutki. Dla nas oplakane. Ale moze nie wiemy wszystkiego - moze byly jakies pozytyw? Tusze ze przynajmniej prezydent nie jest zmuszany do utrzymywania znajomosci z tymi ktorych nie lubi. Najwieksza slaboscia Jaroslawa jest jego brat. To oczywiscie w niczym go nie usprawiedliwa. Ale jesli dalsza dzialalnosc PiS ma sprowadzac sie do zyrowania kolejnych srednio trafionych pomyslow meza Marii Kaczynskiej to kontestacja tego stanu rzeczy nie dziwi.
-
@Maciej Pawlicki
Byli wiceprezesi PiS-u zapewne świetnie znają statut własnej partii – wiedzą czego wolno a czego nie wolno by nie wylecieć. Można też być pewnym, że przed wyborami podpisali umowę według której musieliby się zrzec mandatu poselskiego (oraz wszystkich niemałych przywilejów z nim związanych) gdyby chcieli odejść od partii – bardzo słusznie, bo jednak większość ludzi głosuje na partię bardziej niż na poszczególnych posłów. Dlatego deklaracje lojalności zbuntowanych wiceprezesów nic nie znaczą. Natomiast fakt ich ostentacyjnej rezygnacji zanim partia w pełnym gronie mogła przedyskutować i ukierunkować swą politykę teraz w opozycji jest po prostu skandaliczny, nielojalny wobec kogokolwiek i bynajmniej nie demokratyczny. Ponadto późniejsza konferencja Dorna przed szyldem PiS-u jakoby miał JK i wyborców uspokoić jest po prostu bezczelnie cynicznym przegięciem. Źle by się stało gdyby JK na takie wybryki w ogóle nie reagował. JK zapewne popełnił kilka ważniejszych błędów, ale na pewno nie tych o których Pan mówi. Teraz raczej wygląda na to, że nie powinien był Ujazdowskiego słuchać i nie powinien był przebaczyć Zalewskiemu. Wygląda też na to że powinien był przywołać do porządku Dorna z tymi jego listami do wykształciuchów itp. o wiele wcześniej. Wbrew temu co merdia bredzą, JK we własnej partii wydaje się być zbyt tolerancyjny, zbyt uległy i zbyt ufny a nie na odwrót. Dlatego tyle razy jest później rozczarowany. A przyszłość partii i tego co ma do zaofiarowania wyborcom ponoć ma by ustalone gremialnie (czyli bardziej demokratycznie) w grudniu. Pozdrawiam
-
do Starego...
z podziwem:) To jest to, co sama myślę ale czego nie umiałabym ubrać w tak precyzyjną i trafną formę. Jednak czy nie sądzi Pan, że na dodatek Kaczyńskiiemu wiele razy wymsknęły się wypowiedzi świadczące o tym, że on ma poglądy lewicowe? Lewicowe na starą modłę, rzecz jasna! Z powodu tego wszystkiego, co Pan opisał nie mogę zrozumieć, że są tacy, którzy chwalą Kaczyńskiego geniusz czy talent strategiczny kiedy on jest głupcem, bo cała jego strategia jest anachroniczna - skierowana do ludzi, którzy nie rozumieją, że Polska idzie do przodu mimo różnych trudności i nie da się kazać ludziom stać w miejscu albo czasami wręcz cofać.
-
@MP
ale sorry głupoty Pan napisał JK straci te 5 mln jak się zmieni tak jak Pan napisał a co do Jurka PiS zyskala jak się go pozbyło i zyska jak się pozbedzie buntowników z Dornem na czele i im to zrobi szybciej tym lepiej dla niego i PiS-u
-
@Autor,niestety ale chyba nie ma pan racji
Marek Jurek oszedł na własne widzimisie!,więcej,jego mała 5-7 osobowa frakcja (zwana kanapową) była raczej skrajną! prawicą,była bliższa ideowo LPR niż PiS.Sam M.Jurek był dla mnie jeszcze do zaakceptowania mimo skrajności światopoglądowej,natomiast pomysły Mariana Piłki były rodem z Afganistanu (Talibowie i ich rządy) przed interwencją USA czyli nieograniczony! fanatyzm religijny nad ZDROWYM ROZSĄDKIEM,sam mam poglądy konserwatywne ale walka z pornografią (Piłka miał takie pomysły) to walka z wiatrakami i temat zastępczy.Z tych 5-7 posłów szkoda mi tylko Marka Jurka który sam odszedł,natomiast Mariana Piłki,Kłeczka,pani Bartyzel i pana Zawisza który też miał "pomysły afgańskie" (zakaz noszenia mini spódniczek przy drogach) nie jest mi WCALE SZKODA!,ich odejście to nawet plus.PiS to CENTROPRAWICA,to ugrupowanie CENTROWE które oczywiście szanuje kościół,szanuje tradycje ale nie jest partią fanatyczną,wyznaniową z "pomysłami afgańskimi" a takie miał Piłka i Zawisza.Co do słów JK,"a kim jest M.Jurek?",pytanie bardzo dobre,bo kim jest M.Jurek w POLITYCE! (nie w życiu) bez PiS,otóż w polityce M.Jurek jest niestety nic nie znaczącą postacią.Jeśli chodzi o wiceprezesów to częściowo mają racje a częściowo mylą się,Dorn ze swoimi *wykształciuchami,*ścierwojadami,*burymi sukami powinien sam przemyśleć swoje postępowanie a dopiero potem reformować PiS.Ujazdowski i Zalewski przez 2 lata umywali ręce gdy PiS miał kłopoty,Ujazdowski nawet nie wspomagał polityki zagranicznej PiS gdy GW nie zostawiała suchej nitki na podobno zbyt twardej polityce rządu.JK przeprosił za wynik wyborczy PiS,Bielan i Kamiński oczywiście też,czy wiceprezesi PiS postąpili podobnie?,czy wiceprezesi całkowicie odcinają się od przegranej?,czy wiceprezesi PiS uznają swoje wyniki wyborcze (w swoich okręgach) za wspaniałe?
-
Kaczyński to pragmatyk
a reszta peletonu to marzyciele. Dla dr Jarosława liczą się wyniki i one świadczą, że to on ma rację.
-
w czerwonym.....
"Dla dr Jarosława liczą się wyniki i one świadcza" Zdaje sie jestes w tzw mylnym bledzie. Otoz wynik jest taki ze usiasc i plakac. Co prawda Jaroslaw zlapal sie po niedzieli za glowe pytajac co to za dzieciol kierowal publiczna TVP ktory wzywala do glosowania pt "czas na zmiany", co prawda tenze sam Jaroslaw przyznal ze do debaty nie byl jakos specjalnie przygotowany i jakos nikt nie wpadl na pomysl by go ofd tego odwiesc. Ale wezwanie Dorna i pozostalych do zlozenia mandatow swiadczy wg mnie o tym ze Jaroslaw bardzo czynnie wlaczyl sie w obrone pozycji....swego brata, oraz swych najblizszych wspolpraconikow z charyzmatycznymi Suskim i Kuchcinskim na czele. I jesli chodzi o wyniki... Odloze sobie Kaczynskiego na dolna polke natychmiast gdy pojawi sie jakakolwiek REALNA alternatywa. Bo cos mi sie zdaje ze to wcale nie takie znow pewne ze kandydatem na prezydenta za cztery lata bedzie czlowiek majacy na swym koncie nie tylko bardzo liczne zaslugi (impuls do rozwiazania WSI) ale i zadziwiajace wpadki. I mam tu na mysli wpadki zupelnie innego rodzaju niz te o jakich bylo pelno w mediach oligarchow. Podejrzewam ze watpie by Lech Kaczynski mogl wygrac za 3 lata wybory prezydenckie.
-
@Nurni
Jeśli widzisz w PiS charyzmatycznego Suskiego i Kuchcińskiego oraz ich niby przywództwo to najwyrażniej mało wiesz lub nic.Ja wiem (z anonimowych żródeł w PiS które czasem ukazują się w prasie) że w PiS Lipiński,Michal Kamiński i Bielan mają więcej! do powiedzenia niż Kuchcińskie,Suskie,Ujazdowskie,Zalewskie i Szczypińske razem wzięte.
-
napastnik - 2147 wpisow
Ile kolego wpisow przeczytales? Rozchodzi sie o przeczytanie nie tylko ze nie wpisow wlasnych, ale na dodatek: ze zrozumieniem. Kiedys trzeba zaczac... Wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia!
-
@Nurni,no z tym przywództwem Kuchcińskiego i Suskiego to coś mi
Natomiast charyzma Suskiego i Kuchcińskiego ogranicza się tylko do słuchania JK :),a więc patrz JW (poprzedni komentarz).
-
Niestety Jarosław Kaczyński jest bardzo przecietnym i miałkim p
Jako wyborca Pisu z 2005 i 2007 z żalem stwierdzam,że Jarosław Kaczyński de facto nie poczuwa się do odpowiedzialności za własne błędy i nie jest w stanie zreformować swojego ugrupowania. Popieranie frakcji BMW w rodzaju pp. Kuchciński, Suski, Karski,Fotyga,Szczypińska swiadczy o zatraceniu poczucia rzeczywistości w doborze współpracowników, a zaciekłośc w eliminowaniu głosów rozsądku z kolei świadczy o zapalczywości w imię naprawdę złej sprawy, sprawy niszczenia własnej formacji politycznej. Wybory 2007 to klęska Pisu doznana na życzenie pana Kaczyńskiego, który doprowadził do przedterminowych wyborów w sytuacji gdy nie było żadnych szans na zwycięstwo dające możliwość samodzielnych rządów, nie było szans na koalicję, bo z kim z Lidem czy PSL. Kaczyński oddał włdadze mając przed sobą 2 lata rzadzenia, Samoobrona nawet bez Lepera popierała by rząd. Była szansa na uzyskanie w najbliższym czasie wiekszości w Trybunale Konstytucyjnym. Pytanie: czy Jarosław Kaczyński naprawdę wierzył ,że jego partia osiągnie 45 %. Jeśli wierzył w to, to wiara ta dyskwalifikuje jego jako polityka, jeśli nie wierzył to poco ogłaszał wybory. Chyba tylko dlatego, aby ogłosić , że do władzy wraca UKŁAD. Paranoja, przecież układ do władzy przywrócił były pan premier itd,itp. Skandalem było mianowanie szefem TVP pana Urbańskiego, o którym wiadomo, że jest to człowiek bliski salonowi Michnika, .Po wyborach Kaczyński żalił się na telewizję publiczną. Te przegrane wybory to koniec szans na elementarną deubekizację i dekomunizację. W 2011 roku takie postulaty to już nawet dla mnie wydadzą się cokolwiek spóżnione. Zresztą zamiast tak płakać nad swoim losem , a nie losem zdradzonych wyborców PIS przez własnego lidera, niech pan Kaczyński wniesie ustawę dezubekizacyjną na forum sejmowe, zobaczymy jak się zachowa PO.
-
Pan Pawlicki stawia pytanie tyleż dramatyczne, co retoryczne:
"Czy też zamykać się będzie wśród tych prawicowych wyborców, którzy są w stanie z dnia na dzień Marka Jurka, Kazimierza Ujazdowskiego i Ludwika Dorna uznać za zdrajców? " (chodzi o PiS, oczywiście). Odpowiedź jest bardzo twierdząca: tak, będzie się zamykać i zamykać aż do osiągnięcia rozmiarów kanapy, jaką w zamierzchłych czasach było PC. Żadne modły niczego tu nie zmienią, proszę pana.
-
> Maciej Pawlicki
Nie wiem o co biega z tymi wickami. Mam nadzieję, że kongres to wyjaśni i unormuje. Marek Jurek uczynił wiele złego ekipie rządzącej swoim fanatyzmem. To bardzo przyzoity gość, ale na polityka się nie nadaje. No, chyba że w jakiejś skrajnej organizacji. Nie widzę go w tej szerokiej według Pana partii republikańskiej.
-
Panie Macieju nielojalność to brzydka cecha
To trio najwyraźniej chce coś dla siebie ugrać, szkoda że w poszukaniu winnego porażki nie zauważają ,że sami się mogli do niej przyczynić. Mnie dużo do myślenia dały słowa Dorna , zupełnie niezauważone .Nie sądzę żeby Ludwik Dorn wypowiadał je bez zastanowienia . A brzmiały tak : PIS bez Jarosława Kaczyńskiego PRAWDOPODOBNIE się rozpadnie. Czyli tylko prawdopodobnie , więc można spróbować zmienić lidera ??? Nie uważam żeby te osoby były w partii marginalizowane , widzę natomiast że ewidentnie chcą osłabić pozycję Jarkacza . Dla mnie PIS to partia Jarosława Kaczyńskiego , myślę że wstępując do niej mieli świadomość że to on decyduje w najważniejszych kwestiach. Nie znam partii poza rozczłonkowanym LID-em w których decyzja należałaby do jakiegoś ciała politycznego a nie do lidera. Co do Marka Jurka to z całym szacunkiem jakim go obdarzam uważam ,że nie ma kwalifikacji na wytrawnego polityka . Dał się podejść Giertychowi ( został przez niego zmanipulowany i wziął udział w wyścigu kto jest bardziej konserwatywny ) , to dzięki PIS-owi zajął tak wysoką pozycję . Dlatego nie dziwię się ,że Jarkacz się wkurzył ( w końcu zaserwował mu niezłą zadymę ) a Jarosław Kaczyński najwyraźniej nie był zainteresowany zmianą ustawy antyaborcyjnej . Marek Jurek może i miał czyste i dobre intencje ....ale dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Myślę ,że mógł to rozegrać lepiej i z lepszym skutkiem , bez niepotrzebnych wojenek i przepychanek. Wystarczyło samemu wyjść z taką inicjatywą ( zmiany Konstytucji ) i poszukać spokojnie większości w PIS-ie i PO . Problem w tym ,że Marek Jurek nie był zainteresowany samą zmianą Konstytucji i dał się podejść Giertychowi jak dziecko.
-
tu kolejny dowód na to ze mendy trzeba było wywalić
http://www.tvn24.pl/-1,1527992,wiadomosc.html i co POstkomuchy nie grają zdrajcami
-
Też chciałabym się obudzić z tego koszmaru
Zgadzam się z Autorem. Zastanawiam się, czy ktokolwiek z ludzi, którym Jarosław ufa, uznaje za "swoich", przekaże mu taki pogląd do rozważenia? Obawiam się, że nie. Trochę znam to otoczenie. Do Kaczyńskiego trafia wiedza już zinterpretowana, a jak ktoś ma inny pogląd, to milczy. Kto mógłby przebić się tak, by nie być odrzuconym? Nie wiem. Oni myślą, że te 5 mil. to żołnierze, rydzykowe oddziały, których nie wolno urazić. Dla zwarcia szeregów należy przykładnie karać odszczepieńców - wiceprezesów i innych Polaczków... Gosiewskie, Karskie itd.przytakują. Michał Kamiński dostał olśnienia, że PO zwyciężyło dzięki jeszcze większej tyranii Tuska. Im więcej będą pokrzykiwać, tym szybciej zaczną się kurczyć. To droga do kanapy. I żal, bo - jak ktoś napisał - najgorsze błędy Jarosława są tylko jego błędami. Zatem wracam do pytania: czy lepiej być rządzonym przez lidera podejmującego smodzielnie błędne decyzje, czy figuranta, za którym stoją nieznane podszepty trudno identyfikowalnych doradzaczy. Jak zwykle wybór między dzumą a cholerą.
-
> Niezależna
"Zatem wracam do pytania: czy lepiej być rządzonym przez lidera podejmującego smodzielnie błędne decyzje, czy figuranta, za którym stoją nieznane podszepty trudno identyfikowalnych doradzaczy." Stałem i stoję przy JK. Gdyby JK słuchał podszeptów, to pewnie dawno już byłby w PO.
-
@Niezależna
Żaden dylemat, w partii "do cholery" może być tylko jeden wódz a w PiS-ie nim jest Jarosław Kaczyński. Dorn, Zalewski, Ujazdowski, Polaczek też się zmieszczą do jednej windy, jak swego czasu Jurek, Zawisza i Piłka.
-
Zgdańska
To już są dwie windy. Ilorazy inteligencji wszystkich przybocznych Jarosława zmieściłby się w ćwirtce jednej windy.
-
@Niezależna
Z całym swym rzekomym ilorazem inteligencji te dwie windy osiągnęły w polityce dokładnie nic w porównaniu do jednego JK w wszystkimi jego wadami. Ponadto jedna winda już jest poza Sejmem.
-
@Junona
Obyś potrafiła tak mądrze a więc też pięknie przemawiać o ważkich tematach narodowo-państwowych jak ta "pięta achillesowa" Przezydent RP LK dziś przemawiał w Warszawie. Pozdr
-
@Junona
LK i JK popełnili już wiele błędów, lecz osobiście nie uważam żeby zamykali na to oczy. Wręcz przeciwnie, nie raz udowodnili, że potrafią szybko przyznać się do błędów i radykalnie je naprawiać. Nie wynika to z racji jakiegoś geniuszu, lecz z podstawowej uczciwości. Ponadto w zasadniczych sprawach się nie mylą, zasadnicza ich diagnoza, co do problemów jakich w Polsce trzeba w pierwszej kolejności naprawiać jest wciąż słuszna. Zresztą walka z korupcją i przestępczością są odwiecznym problem politycznym na całym świecie. Dlatego o elektorat PiS-u raczej jestem spokojny. PO popełnia o wiele bardziej istotne błędy a nawet jeszcze nie rządzą. Cierpliwości, poczekaj pół roku i zobaczysz kto popełnił poważniejsze błędy.
-
Junona..
Nie było w Pani uwagach absolutnie niczego niegrzecznego,prozę nie preporaszać, bo nie za co. Bardzo cenne i nawet chyba wzruszające Pani szczere uwagi, rzadko dziś taki ton w mediach (a salon24 to też media!). Na czytaniu 14 tyięcy nazwisk niestety nie byłem i bardzo, bardzo żałuję. Brzmi to dziwnie, ale naprawdę o tym nie wedziałem. To dowód, że marketing dobrytch pomysłów za słaby, mogło tam być na wiele tysięcy. Byłem tam z dzieciakami nazajutrz, 11 listopada. Serce rośnie patrzeć jak to Święto rośnie! Jakie tłumy tam były i jaka jest tego ogromna potrzeba. Inna sprawa, że "reżyserskich" błedów sporo i można to zrobić jeszcze wiele lepiej, ale nie narzekam, tylko DZIĘKUJĘ! A teraz do meritum: dzięki za wyjaśnienia, pewnie ma Pani rację. Nie chcę długo komentować relacji między Braćmi, powiem tylko, że rzeczyście widać te kłopoty jakie miewa JK na skutek zadziwiających personalnych fascynacji LK. Najważniejsze jest jednak to jak JK postanowi odbudować PiS: czy większą jednością i karnością, czy też - mówiąc staroświeckim językiem - otwarciem na inteligencję i młodych. Moim zdaniem niezbędne jest to drugie i właśnie ludzi, któzy to rozumieją potrzebuje teraz JK, potrzebuje PiS, potrzebuje polska demokracja i potrzebuje polski intreres narodowy. Pozdrawiam serdecznie.
-
I jak modlitwy?
Dziś chyba jest jasne dla zwolennikow Jarosława że biedak jest niereformowalny. Zastanawiam co ludzi przekonuje do tego loosera? Facet jest mały, niestety nie tylko wzrostem, z kompleksami, nienawidzący każdego kto nie rozumie go w 100%. Nie wystarczy 99% zrozumienia. Obserwuje go od lat i wiem, że on nikogo do zwyciestwa nie doprowadzi. Bo wygrana bitewka 2 lata temu jest niczym w stosunku do prawie 20 lat porażek w walce z jakimis wyimaginowanymi wiatrakami. Od dzis trzon PiSu bedzie stanowic Putra, Gosiewski, Cymanski i Nelly Arnold. No można się polać ze śmiechu. Toć to naprawdę lepsze kino od Alternatyw 4.
-
wg pana Pawlickiego Polska = PiS ?
Może się czepiam, ale taka wypowiedź: "Bo oto (...) Polska jest na rozdrożu. Czy partia o poparciu jednej trzeciej Polaków będzie budować swoją przyszłość i przyszłość Polski zdobywając nowych wyborców, poszerzając elektorat, kreśląc wizje i plany porywające także młodych, którzy w większości jej nie ufają?" otóż taka wypowiedź świadczy o tym, że pan Pawlicki (ciekawe na ile świadomie) utożsamia Polskę z PiSem, los Polski z losem PiSu, etc. To chyba jednak pewne nieporozumienie, nieprawdaż ?
-
a jednak...
Jakby tu skomentowac by nie napisac...A nie mowilem?:)
Ostatnie notki
-
Chcesz w ryja?! - czyli leczenie Rosjan
W wyrafinowanych analizach znowu mocarstwowej polityki Rosji i zachwytach nad profesjonalizmem ministra Ławrowa...
20.09.2008 19:39 39 -
Dekretowanie zidiocenia TVP?
Kompletnym absurdem jest trwająca dyskusja o Telewizji Publicznej. Czy naprawdę nikt z wypowiadających się nie rozumie o...
27.04.2008 02:26 49 -
Zahurgotało i ucichło, więc 10 najważniejszych spraw...
Zahurgotało i ucichło. Mieliśmy rząd "zbyt ideowy" i "zbyt zapalczywy", teraz mamy rząd "bezideowy" i "leniwy". Dom...
22.04.2008 02:03 32
Moje ostatnie komentarze
-
Pozwolę sobie odpowiedzieć na kilka Państwa wpisów w tym jednym. Rekontra. Zgoda, ma Pan...
27.04.2008 23:39
-
Krzysztofie, jakie to proste, prawda? Aż strach myśleć, że wszyscy, którzy debatją dziś o...
27.04.2008 13:11
-
Całkowicie zgadzam się z p. Karolem Jakubowiczem. Nie po raz pierwszy w życiu, choć bywało...
27.04.2008 13:02
-
Piotrze, walka o widza nie jest przekleństwem Telewizji Publicznej, jest jej zadaniem, jest...
27.04.2008 12:57
-
Przez "poziom merytoryczny" rozumiem własnie treść. Także inteligentne i skuteczne...
27.04.2008 12:46
Aktywne dyskusje
-
Chcesz w ryja?! - czyli leczenie Rosjan
komentarze: 39ostatnio: TOMASZ JĘDRYSZEK
-
Dekretowanie zidiocenia TVP?
komentarze: 49ostatnio: SOKOU
-
Zahurgotało i ucichło, więc 10 najważniejszych spraw...
komentarze: 32ostatnio: MACIEJ PAWLICKI 1
-
Gorzkie żniwa za pasem
komentarze: 17ostatnio: SELKA
-
Na Dziady...
komentarze: 11ostatnio: ZAPIS ŚLĄSKI
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||


